Przebywając przez kilka dni we Florencji nie sposób nie pokusić się na wycieczkę do odległego o około 100 km miasta Piza. A pokusa jest wielka i nazywa się "Krzywa Wieża" i w tym miejscu muszę się przyznać, że już dawno temu obraz tej wieży utrwalił się w mojej pamięci. Jednak skojarzenie prowadziło mnie w kierunku jakieś ulicy przy której stoi ta wieża. Po przybyciu na miejsce okazało się, że jest inaczej i że krzywa wieża nie stoi jak latarnia przy ulicy, tylko na placu zwanym Plazza del Duomo. Piza to urokliwe miasto położone w regionie Toskanii we Włoszech, słynące przede wszystkim z ikonicznej Wieży Piza, której charakterystyczna przechyłka przyciąga liczne turystyczne uwagi. Miasto ma bogatą historię sięgającą czasów antycznych i średniowiecznych, co widać w malowniczych zabytkach, takich jak Katedra w Pizie czy Baptysterium św. Jana. Piza było również ważnym ośrodkiem naukowym w średniowieczu, a miejscowy Uniwersytet jest jednym z najstarszych w Europie. Spacerując po urokliwych uliczkach, można odkryć urokliwe place, kawiarnie i sklepiki oferujące lokalne przysmaki. Rzeka Arno dodaje miastu romantycznego klimatu, a malownicze widoki z mostu Ponte di Mezzo są niezapomniane. Piza to także miejsce, gdzie można delektować się pyszną kuchnią toskańską, a tradycyjne dania, takie jak ribollita czy pappa al pomodoro, zadowolą nawet najbardziej wybredne podniebienia. Miasto jest także otoczone urodziwą okolicą, gdzie winnice i gaje oliwne tworzą malowniczy krajobraz. Pomimo popularności turystycznej, Piza zachowuje swój autentyczny urok i zaprasza do odkrywania włoskiej historii i kultury.
W trakcie jednodniowej wyprawy do Pizy mieliśmy do wyboru dwie alternatywy. Albo zabytki na Piazza del Duomo w połączeniu ze zwiedzeniem Starego Miasta, albo wyjazd nad morze tam, gdzie uchodzi rzeka Arno. Jako że mieszkamy nad morzem i je uwielbiamy, nasza decyzja była oczywista. Tym niemniej trzeba stwierdzić, że Piza oferuje wiele innych atrakcji, do których należą Starożytna cytadela (Cittadella Vecchia), która była kiedyś ważnym punktem obronnym Pizy. Dziś można zwiedzić jej ruiny i cieszyć się widokiem na miasto. Warto też zwiedzić Malutki kościół Chiesa di Santa Maria della Spina z XIII wieku, słynący z delikatnej architektury gotyckiej. Znajduje się nad rzeką Arno. Wielbicieli zachodu słońca polecam Stary most Pontecorvo, który stanowi doskonałe miejsce do podziwiania zachodu słońca nad rzeką Arno. Inny zabytkowy kościół w stylu romańskim, pełen cennych dzieł sztuki to kościół Church of San Michele in Borgo. Do zakonu Kawalerów Świętego Stefana nawiążę za moment. Plac Piazza dei Cavalieri stanowi serce historycznej części miasta i jest otoczony budynkami związanymi z tym zakonem. Z kolei inny plac Piazza Martiri della Libertà, otoczony kolorowymi budynkami kusi przechodnia swoimi kawiarniami i sklepami. Można też wypocząć w Giardino Scotto, czyli parku miejskim, idealnym na spacery i odpoczynek. Znajduje się tu również historyczny fort. W mieście tym nie brakuje muzeów. Warto zwiedzić Museo Nazionale di San Matteo, czyli muzeum sztuki sacrum, prezentujące dzieła związane z historią Pizy od średniowiecza do renesansu. Z kolei wspaniała renesansowa rezydencja Palazzo Blu, zawiera kolekcję sztuki, mebli i ceramiki. Obiekty, które właśnie wymieniłem znalazły się na mojej liście życzeń podczas ewentualnej kolejnej wizyty w Pizie.

Piza posiada fascynującą historię sięgającą czasów starożytnych Etrusków, którzy osiedlili się w regionie w VI wieku p.n.e. W epoce rzymskiej, Piza była kluczowym portem handlowym, a ślady tego okresu odnajdziemy w licznych ruinach i zabytkach. W średniowieczu miasto rozkwitło jako potęga morska, zdobywając terytoria w basenie Morza Śródziemnego. Współzawodnictwo z Lukką, zamożną Florencją i główną rywalką na morzu, Genuą, wprowadziło nowe wyzwania. Niestety, konflikty z Genuą i Florencją, wraz z upadkiem portu, doprowadziły do osłabienia pozycji miasta. W 1284 roku doszło do bitwy morskiej pod Melorią między Pizą a Genuą. Piza w tej bitwie poniosła znaczne straty. Flota Pizy, walcząca przeciwko flocie Genui, doznała poważnej porażki. Genua odniosła zwycięstwo, co miało istotne konsekwencje dla Pizy. W wyniku tej bitwy Piza straciła kontrolę nad morzem, co związane było z utratą dominującej pozycji w handlu morskim. Dodatkowo, porażka ta przyczyniła się do osłabienia potęgi morskiej Pizy i miała wpływ na dalsze wydarzenia historyczne w regionie. W latach 1324-1326, w wyniku działań wojennych z Aragonią, Piza utraciła Korsykę i Sardynię. W XIV wieku Piza stała się przedmiotem rywalizacji między różnymi włoskimi miastami, w tym Florencją. W 1406 roku Republika Florencka zdobyła Pizę, co zakończyło niezależność miasta. Piza stała się częścią Wielkiego Księstwa Toskanii, które było pod kontrolą Florencji. W okresie renesansu, Piza odegrała znaczącą rolę w rozwoju nauki i sztuki, a jej uniwersytet przyciągał wybitnych uczonych. W 1860 roku, wraz z zjednoczeniem Włoch, Piza została włączona do Królestwa Włoch. Dziś miasto jest znanym centrum turystycznym, w którym zachowały się niezapomniane ślady fascynującej historii. Zwiedzający mogą cieszyć się nie tylko niezwykłym dziedzictwem, ale także urokami współczesności w jednym z najbardziej malowniczych miejsc we Włoszech.
Zazwyczaj herb miasta lub regionu odwołuje się do jego historii i tradycji. W przypadku herbu Pizy nie jest inaczej. Przedstawia on białą tarczę heraldyczną z czerwonym krzyżem kawalerskim, zwieńczonym koroną posiadającą dwanaście blanków. Interpretuje się często, że dwanaście blanków symbolizuje liczbę portów, jakie Piza miała w swojej historii, co czyniło miasto kluczowym ośrodkiem handlowym i morskim. Krzyż kawalerski w czerwonym kolorze centralnie umieszczony na białym tle tworzy wyrazisty symbol. Czerwony krzyż kawalerski to jedno z najbardziej charakterystycznych elementów herbu, nawiązujący do historii Pizy jako ważnego ośrodka dla zakonu Kawalerów Świętego Stefana. Ten zakon odegrał kluczową rolę w dziejach miasta, zarówno w okresach wojennych, jak i społecznych. Został założony w XII wieku w Pizie, mając na celu obronę miasta przed zagrożeniem ze strony piratów sardyńskich. Zakon ten był jednym z pierwszych instytucji militarnej i rycerskiej we Włoszech, zrzeszając rycerzy i marynarzy. Jego patronem był św. Stefan, a czerwony krzyż kawalerski, który później stał się elementem herbu Pizy, był jego symbolem. Kawalerowie Świętego Stefana odegrali kluczową rolę w historii miasta, zarówno w kontekście obronnym, jak i handlowym, skupiając się na bezpieczeństwie morza oraz rozwijaniu dziedzin morskich. Mimo że zakon przestał istnieć w XVIII wieku, jego dziedzictwo jest nadal obecne w kulturze i historii Pizy.
Alternatywą dla mojej wirtualnej opowieści jest książka, którą zatytułowałem: "Cztery miasta w dziesięć dni. Florencja, Piza, Rzym i Wenecja". Przenosi ona nas w fascynującą podróż po czterech słynnych włoskich miastach i ich uroczych okolicach.

W tej dostępnej online na Amazon.pl publikacji nie tylko prezentowane są najbardziej ikoniczne zabytki i atrakcje turystyczne, lecz także osobiste refleksje i doświadczenia trzypokoleniowej grupy podróżników, którzy podzielili się swoimi wrażeniami z tej wyjątkowej wyprawy.
Głównym celem naszego wyjazdu do Pizy było zobaczenie słynnej krzywej wieży. Okazało się, że znajduje się ona na terenie klasztornym zwanym "Piazza del Duomo", znanym również jako Piazza dei Miracoli, czyli "Plac Cudów". Muszę się przyznać, że nazwa ta zaintrygowała mnie do tego stopnia, że postanowiłem się dowiedzieć, z czym są te cuda związane. W kościele katolickim cuda są dość powszechne i praktycznie są przypisywane każdemu świętemu. Doszedłem jednak do przekonania, że nazwa "Piazza dei Miracoli" (Plac Cudów) wynika bardziej z architektonicznego cudu niż z dosłownych wydarzeń cudownych. Plac ten słynie ze swojego zespołu architektonicznego, który uznawany jest za jedno z najwspanialszych osiągnięć sztuki gotyckiej we Włoszech, co przyczyniło się do nadania mu miana "Placu Cudów". Oczywiście, nazwa ta ma charakter bardziej poetycki i symboliczny niż oparty na konkretnych cudach. Jest to historyczny plac w Pizie, zlokalizowany niedaleko od centrum miasta. Na jego terenie znajdują cztery znaczące zabytki: Katedra Pizańskia (Cattedrale), Camposanto, Krzywa Wieża w Pizie i Baptysterium św. Jana (Battistero). Historia placu Piazza del Duomo sięga XII wieku, kiedy rozpoczęto budowę Katedry Pizańskiej, a plac stał się centralnym punktem religijnym i kulturalnym. Na przestrzeni wieków obiekty znajdujące się na Piazza del Duomo przeszły wiele zmian architektonicznych i renowacji stwarzając dziesiejszy unikalny charakter tego terenu. Nic więc dziwnego, że w 1987 roku Piazza del Duomo została uznana za dziedzictwo UNESCO, co umocniło jej znaczenie dla historii i sztuki. Przez lata plac pełnił funkcje zarówno sakralne, jak i społeczne, przyciągając pielgrzymów, turystów i mieszkańców, a dziś Piazza del Duomo jest jednym z najważniejszych miejsc turystycznych we Włoszech, przyciągającym miłośników historii i architektury z całego świata.

Plac "Piazza del Duomo" został otoczony murem obronnym, którego fragmenty udało mi się sfotografować. Po drugiej stronie muru rozlokowały się liczne stragany przyciągające turystów i oferujące pamiątki związane z tym miejscem. W pobliskich budynkach znajdują się liczne pizzerie i restaracje oraz piekarnie, w których można kupić znakomitą pizzę i uraczyć się nią przy ulicznych stolikach. Wyborna pizza oferowana w wielu niewyobrażalnych wariacjach, a do tego prawdziwa włoska kawa stanowią perfekcyjne uzupełnienie zwiedzania obiektów usytuowanych na terenie "Piazza del Duomo".

Krzywa Wieża w Pizie nie stoi sama. Jest częścią kompleksu katedralnego na Piazza del Duomo, zwanym także Piazza dei Miracoli "Placu Cudów". Znajduje się tam katedra Matki Boskiej Wniebowziętej oraz Baptysterium. Za kompleksem znajduje się cmentarz, a w pobliżu słynnej krzywej wieży muzeum, które gromadzi dzieła i artefakty z zabytków sakralnych.
Cmentarz Camposanto Monumentale, znany również jako Camposanto, to obok Katedry, Krzywej Wieży i Baptysterium św. Jana, kolejny istotny zabytek na Piazza del Duomo. Często używana jest także nazwa Campo Santo, co tłumaczy się jako "święta ziemia", obie te nazwy są stosowane zamiennie. Powszechnie uznaje się, że choć niewielki, Camposanto jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych cmentarzy w Europie. Jego marmurowa fasada z łukami i rzeźbami rozciąga się na powierzchni około 130 na 50 metrów. Wnętrze cmentarza stanowi nekropolię, gdzie znajdziemy grobowce, nagrobki i freski, w tym słynny fresk "Trionfo della Morte" autorstwa Buonamico Buffalmacco. Camposanto pełni funkcję cmentarza miejskiego, a zarazem stanowi integralną część kompleksu architektonicznego na Piazza del Duomo, tworząc spójny obraz historycznego dziedzictwa Pizy. Wnętrze Camposanto Monumentale skrywa długi krużganek z arkadami o łukach pełnych, otoczony malowniczym dziedzińcem z trawnikiem i cyprysami. Starożytne sarkofagi, używane w średniowieczu jako groby dla znakomitości z Pizy, wciąż są przechowywane na miejscu.

Cmentarz Camposanto Monumentale został założony w 1277 roku, aby zgromadzić groby, które pierwotnie były rozproszone wokół katedry. Giovanni di Simone rozpoczął budowę kompleksu w 1278 roku. Jednak prace zostały przerwane po bitwie morskiej pod Meloria w 1284 roku, największej bitwie morskiej średniowiecza, w której brało udział około 220 statków. Po porażce floty Pizy prace budowlane wznowiono dopiero około 1358 roku. Camposanto Monumentale stał się jedną z najstarszych chrześcijańskich nekropolii średniowiecznych, z przeznaczeniem dla kultu zmarłych. Od końca XIV wieku pośrodku dziedzińca zaczęto budować sarkofagi w miejscu, gdzie składano ziemię przywiezioną z Palestyny na pizańskich statkach podczas II wyprawy krzyżowej w latach 1147-1149. Sarkofagi i nagrobki wypełniły również krużganki, a w XVI wieku na cmentarzu znaleźli swoje miejsce członkowie rodziny Medici, wówczas dominującej w Pizie. W XIX wieku cmentarz zyskał status muzeum publicznego, jako jeden z pierwszych cmentarzy w Europie. Mimo zniszczeń z czasów drugiej wojny światowej i późniejszej odbudowy, Camposanto nadal fascynuje jako muzeum rzeźby nagrobnej. W 1987 roku UNESCO uznało Camposanto Monumentale za światowe dziedzictwo kulturowe.
Na cmentarzu Camposanto Monumentale znajduje się wiele wybitnych dzieł sztuku żałobnej. Szczególnie w XIV i XV wieku cmentarz ozdobiono freskami. Obraz "Triumf Śmierci" (Trionfo della Morte) przypisywany Buonamico Buffalmacco, malarzowi z Florencji działającemu w XIV wieku, ukazuje nieubłagany gniew Boga w bardzo mroczny sposób. W południowej części Camposanto Monumentale w 1342 roku Taddeo Gaddi namalował historie Hioba (Storie di Giobbe), a w latach 1384-1386 Antonio Veneziano stworzył freski przesdstawiające życie Świętego San Ranieri. W latach 1390-1391 Spinello Aretino namalował historie Świętego Efisio oraz Potito (Storie di Sant'Efisio e Potito). W północnej części, w latach 1389-1391, Piero di Puccio przedstawił historie Rodzaju (Storie della Genesi), które są obecnie prezentowane w kaplicy dal Pozzo. Ten ostatni fragment został ukończony przez Benozzo Gozzoliego między 1468 a 1483 rokiem, przedstawiając historie Starego Testamentu. W czasie drugiej wojny światowej budowla została poważnie uszkodzona przez bomby. Piękne freski musiały zostać po zniszczeniu odnowione.

Wchodząc na teren "Piazza del Duomo" natychmiast dostrzegamy Katedrę Pizańską (Cattedrale Metropolitana Primaziale di Santa Maria Assunta). Jest to imponująca budowla z ciekawą architekturą i bogatą historią. Katedra reprezentuje styl romański, z marmurową fasadą zdobioną rzeźbami i kolumnami. Wnętrze katedry zachwyca bogactwem detali, marmurowymi kolumnami i wieloma kaplicami. Zachowane freski i dzieła sztuki, takie jak Krucyfiks Cimabuego, zdobią jej wnętrze. Prawdopodobnie najbardziej znana jest ambona wykonana przez Giovanni Pisano, przedstawiająca sceny z życia Jezusa. Katedra posiada również skarbiec, w którym przechowywane są cenne relikwie i dzieła sztuki sakralnej. Charakterystyczna marmurowa fasada zdobiąca katedrę uległa wielu zmianom i renowacjom na przestrzeni wieków. Przez wiele lat Katedra Pizańska była miejscem koronacji władców Pizy, dodając jej dodatkowy wymiar historyczny. Budowa katedry w Pizie miała być świadectwem rosnącej potęgi republiki kupieckiej, która skutecznie rywalizowała z Genuą i Wenecją. Dziś katedra przyciąga turystów swoją monumentalnością i artystycznym pięknem, stanowiąc serce architektonicznego skarbu na Piazza del Duomo.

Budowa świątyni Santa Maria Assunta została zrealizowana na przełomie XI i XII wieku, a jej budowę rozpoczęto w 1063 roku według projektu Mistrza Buscheto, jej pierwszego architekta. W 1118 roku papież Gelazy II konsekrował katedrę. W latach 1140-1180 katedra uległa istotnemu powiększeniu pod kierunkiem architekta Rainaldo. Przedłużono wtedy korpus o trzy przęsła i powiększono transept. Rainaldo zaprojektował też fasadę, którą wzniesiono dopiero w latach 1261-1272. Katedra ucierpiała znacznie w 1585 r. na skutek pożaru, który zniszczył wiele elementów wystroju wnętrza. Mimo wielokrotnych ingerencji budowlanych w późniejszych wiekach, katedra zachowała pierwotny romański charakter. W 1987 roku kompleks budynków katedry na Piazza del Duomo został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Cattedrale Metropolitana to romańska katedra, która została wzniesiona na planie krzyża łacińskiego. Elewacje katedry obłożone są szarobiałym marmurem z dodatkami marmurów kolorowych i chyba każdy zwiedzający to miejsce zwraca na nią uwagę. W tym miejscu przytaczam opis elewacji znaleziony w internecie, który w moim przekonaniu konkretnie i dokładnie odnosi się do charakterystyki fasady: "W dolnej części fasady znajdują się trzy portale wejściowe nakryte półkolistymi tympanonami. Powyżej fasadę dzielą trzy kondygnacje półkolistych arkad a całość nakrywa trójkątny arkadowy szczyt z figurą Matki Bożej w zwieńczeniu. Elewacje boczne katedry podzielone są na trzy kondygnacje, z których dolna i najwyższa rozczłonkowane są półkolistymi ślepymi arkadami, przebitymi niewielkimi otworami okiennymi. Nawy główne prezbiterium, korpusu i transeptu nakrywają dachy dwuspadowe a nawy boczne dachy jednospadowe. Nad skrzyżowaniem naw wznosi się eliptyczna kopuła, której bęben obiega arkadowa galeria zwieńczona kwiatonami." Dla zobrazowania tego opisu przygotowałem odpowiednie fotografie.

Znaczna część wystroju i wyposażenia katedry uległa zniszczeniu w wyniku pożaru w 1585 roku, a w tym unikatowe mozaiki. Mimo tych zniszczeń wnętrze katedry nadal wypełnia wiele cennych zabytków sztuki. Wnętrze nakryte stropem kasetonowym kryje liczne gotyckie rzeźby, nagrobek cesarza Henryka VII z XIV w., XIV-wieczne mozaiki oraz renesansowe i barokowe malowidła ścienne. Romański styl katedry to przykład połączenia architektury chrześcijańskiej z elementami sztuki islamu. Zdradza wpływy bizantyjskie oraz muzułmańskie. Wykonano ją z marmuru o różnych odcieniach, wnętrze jest charakterystyczne dzięki pasom białego i czarnego marmuru, natomiast granitowe korynckie kolumny pochodzą z meczetu w Palermo. Zachowały się obrazy, freski i dzieła sztuki takich twórców jak Andrea del Sarto, Sodoma, Domenico Becccafumi i Orazio Riminaldi. Prawdziwym arcydziełem włoskiej rzeźby jest gotycka ambona, którą w latach 1302-1310 wykonał Giovanni Pisano. Ambonę zdobi dziewięć reliefów ze scenami z życia Chrystusa. W ołtarzach bocznych kościoła oglądać można interesujące obrazy takich włoskich malarzy jak Andrea del Sarto, Perin del Vaga, Giovanni Antonio Sogliani z Florencji, Francesco Vanni ze Sieny czy Giovanni Battista Paggi z Genui.

Baptysterium św. Jana Chrzciciela (Battistero di San Giovanni) to niezwykłe dzieło architektoniczne otoczone bogatą historią i sztuką. Na pytanie, co to jest właściwie baptysterium trzeba odpowiedzieć, że to budowla sakralna w architekturze chrześcijańskiej, przeznaczona głównie do odprawiania ceremonii chrztu. Jest to rodzaj kaplicy lub kaplicy chrzcielnej, zwykle wolnostojącej, choć czasem połączonej z katedrą. Baptysterium jest miejscem, gdzie udziela się sakramentu chrztu, czyli obrzędu religijnego polegającego na udzielaniu świętego chrztu, najczęściej poprzez zalanie wodą. Tyle teorii. Krąży opinia, że Battistero di San Giovanni jest największe we Włoszech. A do tego charakteryzuje się szczególną cechą. Baptysterium posiada bowiem niezwykłą akustykę ze względu na kształt oraz materiał wykorzystany do budowy. Dzięki przestrzeni pomiędzy dwoma warstwami kopuły, wewnętrzną i zewnętrzną, powstaje nadzwyczajny efekt rezonansu akustycznego. Czyli, mówiąc najprościej, echo, które czasem spotkać można w górach. Roznosi się ono po całym wnętrzu w postaci ciągłej fali o coraz wyższym tonie. Kiedy osiąga szczytowy punkt, brzmi niczym anielski chór. Aby zademonstrować zwiedzającym to ciekawe zjawisko, co 30 minut jeden z pracowników baptysterium wykonuje krótki śpiew. Kieruje wtedy głos ku sklepieniu budowli. Ale nie to zjawisko było przyczyną, że w 1987 roku baptysterium W 1987 zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Baptysterium św. Jana wpisuje się w harmonijną kompozycję Piazza del Duomo, tworząc niezapomniany obraz kulturalnego dziedzictwa Pizy.
Cały proces budowy Baptysterium San Giovanni trwał ponad dwa stulecia i można podzielić go na trzy etapy. Chrzcielnica została założona 15 sierpnia 1152 roku w celu udzielania sakramentu chrztu. Powodem, dla którego budowla została wzniesiona zapewne była chęć dopełnienia architektury katedry. Budowę okazałego baptysterium zapoczątkował w 1153 roku mistrz Diotisalvi, a pierwszy etap budowy chrzcielnicy, aż do szczytu pierwszego rzędu łuków ukończono około roku 1180. W tym okresie została ukończona galeria kobiet oraz zadaszenie baptysterium. Na początku XIII wieku Guidetto przejął kontrolę nad dekoracją drzwi i ścian, aż do szczytu okrągłej nawy. W 1260 roku wznowiono prace budowlane, a nadzór nad nimi przejął Nicola Pisano, który wykonał gotycką dekorację galerii. Kontynuację prac w tym etapie przejął jego syn Giovanni Pisano. To dlatego w baptysterium obserwujemy połączenie stylów romańskiego i gotyckiego (z przewagą pierwszego). W ostatnim etapie, dopiero pod koniec XIV wieku została ukończona kopuła baptysterium. Pracami kierowali architekci Puccio di Landucccio oraz Cellino di Nese. Na szczycie kopuły znajduje się posąg w pozłacanej miedzi św. Jana Chrzciciela, wykonany przez Turino di Sano da Siena w 1395 roku.

Budynek został wzniesiony na planie koła o średnicy 35 m. Ma obwód 107,24 m, jego mury osiągają grubość 2,63 m przy podstawie, a jego wysokość wynosi 54,86 m. Architektura baptysterium imponuje marmurową fasadą zdobioną rzeźbionymi scenami biblijnymi oraz płaskorzeźbami przedstawiającymi proroków i apostołów. Od głównego wejścia do baptysterium prowadzi ścieżka do katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Budynek jest trzykondygnacyjny, udekorowany z zewnątrz prostymi, ślepymi arkadami i wąskimi oknami, umieszczonymi wysoko w ścianach. Na dole, na zewnątrz tego okrągłego budynku znajduje się rząd okrągłych martwych łuków, przełamanych szczelinami okien i czterema drzwiami, wspartych na słupach pod ścianami. Podstawę konstrukcji stanowią ślepe arkady. Mają wąskie okna i cztery wejścia rozmieszczone zgodnie z kierunkami geograficznymi. Druga kondygnacja ma arkady otwarte i zwieńczone podwójnymi łukami, nad którymi wznoszą się misternie rzeźbione, trójkątne szczyty. Powyżej znajduje się galeria łukowatych kolumn z bogato rzeźbionymi frontonami. Puste przestrzenie w tej galerii wynikają z przeniesienia niektórych posągów do pobliskiego Muzeum Opera del Duomo. Łuki te ozdobione są ludzkimi głowami wyrzeźbionymi przez Nicolę Pisano i jego współpracowników, w 1265 roku i później. Monumentalne posągi i dekoracje galerii w stylu gotyckim także są dziełem tego architekta oraz jego syna, Giovanniego Pisana. W najwyższej części zachowało się dwanaście okien. Są zwieńczone trójkątnymi szczytami, zwanymi wimpergami, autorstwa Giovanniego Pisana. Powyżej, wznosi się kopuła, wzmocniona rzędem trójkątnych marmurowych aedicule zakończonych parą sterczyn. Od strony morza kopuła została wyłożona czerwoną dachówką, a od strony katedry ołowianą blachą. Na jej szczycie usadowiono figurę św. Jana Chrzciciela, której autorem jest Turino di Sano.
Wewnątrz baptysterium znajduje się osiem monolitycznych kolumn oraz cztery filary o rzeźbionych kapitelach z XIII wieku dłuta Guidetta, które podtrzymują kopułę budowli. Wnętrze zachwyca kopułą, zdobionym fryzem i oknami z witrażami. Podstawa jest wykonana z polichromowanego marmuru, a ściany wykonane są z marmurowych paneli ozdobionych geometrycznymi i różowymi wstawkami. Spiralne schody prowadzą na galerię dla kobiet. We wnętrzu baptysterium znajduje się ołtarz z XIV wieku i chrzcielnica z w 1246 roku, która w przeszłości była używana do chrztu niemowląt. Została ona usytuowana na podium trzech stopni, a jej wykonawcą był Guido Bigarelli da Como. W jej centralnym miejscu znajduje się posąg św. Jana Chrzciciela autorstwa Italo Griselliego. Posadzkę zdobi dekoracyjna mozaika z charakterystycznymi motywami geometrycznymi. Podobną dekorację można zobaczyć na ołtarzu, za którym znajduje się bariera prezbiterium. Prezbiterium otoczone jest rzeźbionym obmurowaniem. Ambona, rzeźbiona przez Nicola Pisano w latach 1259-1260, jest umieszczona w pobliżu południowych drzwi. Opiera się ona na siedmiu kolumnach o podstawach z lwów i ludzkich postaci. Jej ściany zdobią sceny z życia Chrystusa, od chwili zwiastowania po sąd ostateczny.
Muzeum (Museo delle Sinopie) znajduje się w budynku Spedale Nuovo (Nowy Szpital), zbudowanym w XIII wieku przez Giovanniego di Simone, z woli papieża Aleksandra IV. Budynek był używany jako szpital aż do 1969 roku, kiedy został przekształcony w muzeum. W 1944 roku wybuch pocisku spowodował podpalenie dachu Camposanto Gemetery, co doprowadziło do zniszczenia średniowiecznych fresków. Zdejmowanie ich ze ścian przyczyniło się do odkrycia "sinopii", czyli podstawowych szkiców przygotowawczych. Sinopie zostały także odłączone, a następnie umieszczone w tym muzeum. W ten sposób powstało muzeum, które prezentuje sinopie, czyli przygotowawcze szkice wykonane czerwoną i brązową farbą na deskach. Sinopie stanowiły podstawę dla późniejszych fresków. Wśród eksponatów znajdują się prace z XIII i XIV wieku, które pochodzą z katedry, baptysterium i Camposanto. Museo delle Sinopie stanowi fascynującą podróż w głąb procesu tworzenia fresków i ukazuje artystyczną pracę przygotowawczą, która poprzedzała finalne dzieła na ścianach monumentalnych budowli na Piazza del Duomo. To jedna z największych i najważniejszych kolekcji rysunków średniowiecznych, w której często można podziwiać kunst różnych artystów.
Muzeum Katedralne (Museo dell'Opera del Duomo) to muzeum poświęcone sztuce sakralnej i dziełom sztuki związanych z kompleksem katedralnym. Zostało ono założone w 1891 roku, aby chronić i eksponować liczne dzieła sztuki, które pierwotnie znajdowały się w katedrze, w baptysterium i na innych obszarach Piazza del Duomo. Eksponaty obejmują rzeźby, malowidła, płaskorzeźby, tkaniny liturgiczne i inne przedmioty sakralne. Wśród najważniejszych dzieł znajduje się Pieta Michaela Angelo, oryginalne drzwi baptysterium autorstwa Lorenzo Ghibertiego oraz wiele innych arcydzieł sztuki gotyckiej i renesansowej. Muzeum pełni rolę konserwatorską, dbając o zachowanie i dokumentację zabytków, jednocześnie stanowiąc cenne źródło informacji na temat historii i sztuki kompleksu Piazza del Duomo. Eksponaty Museo dell'Opera del Duomo tworzą fascynujący przekrój przez wieki włoskiej sztuki sakralnej, ukazując różnorodność stylów i technik artystycznych. To miejsce, które pozwala zanurzyć się w duchową i artystyczną atmosferę tego wyjątkowego kompleksu architektonicznego.
Krzywa Wieża w Pizie, której nazwa w języku włoskim brzmi "Torre di Pisa" lub "Torre Pendente di Pisa", jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dzieł architektonicznych na świecie, znanego głównie z charakterystycznego przechylenia. Patrząc na fotografie czy też obrazy z tą wieżą zawsze zastanawiałem się, czy została ona tak specjalnie zaprojektowana i wybudowana. Dopiero nasza krótka i spontaniczna wyprawa na Plac Cudów pozwoliła na znalezienie odpowiedzi na to pytanie, a ponadto na wyjaśnienie wielu innych kwestii. Jedna z nich to fakt, że Krzywa Wieża w istocie jest kampanilą, czyli dzwonnicą przykatedralną. Kampanile spotkaliśmy w wielu miejscach naszej podróży. Przypomnę tutaj Florencję, gdzie obok Katedry Santa Maria del Fiore (Duomo) Obok katedry króluje niezależna kampanila (czyli dzwonnica) zaprojektowana przez słynnego malarza późnego średniowiecza Giotta di Bondone, a także Wenecję z dzwonnicą św. Marka (Campanile di San Marco) wznoszącej się dumnie nad Placem św. Marka. Krzywa Wieża Piza, która jest dzwonnicą Katedry, została zaprojektowana przez Bonanno Pisano w 1173 roku. Wieża, choć przede wszystkim znana ze swojej nietypowej pozycji, jest także arcydziełem architektury romańskiej, ozdobiona dekoracyjnymi detalami, marmurowymi kolumnami i galeriami. Pomimo swojej przechyłki, Krzywa Wieża pozostała stabilna przez wiele lat, a w ostatnich dziesięcioleciach przeprowadzono liczne prace konserwatorskie w celu utrzymania jej strukturalnej integralności. Wieża Piza stała się symbolem nie tylko samego miasta, ale także Włoch. Turystyczna popularność miejsca przyczyniła się do wpisania kompleksu Piazza del Duomo na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1987 roku. Dzisiaj wieża przyciąga miliony turystów rocznie, którzy nie tylko podziwiają jej architekturę, ale również podejmują się wyzwania sfotografowania siebie "trzymającego" wieżę, co stało się jednym z charakterystycznych gestów dla odwiedzających Pizę. Wieża Piza to nie tylko arcydzieło inżynieryjne, ale także ikona kulturowa, której historia i urok przyciągają ludzi z całego świata.
Historia budowy wieży w Pizie sięga 1173 roku, kiedy to rozpoczęto prace w oparciu o projekt autorstwa Guglielmo i Bonanno Pisano. Budowa wieży trwała ponad 200 lat, a jej przebieg był długi i skomplikowany i uzależniony od procesu powolnego przechylania się. Budowano ją bowiem w kilku etapach. Pierwszy etap budowy trwał od 1173 do 1178 roku, kiedy prace przerwano po ukończeniu trzech pierwszych pięter ze względu na osiadanie gruntów. Budowę wznowiono w 1272 roku pod kierunkiem Giovanniego di Simone, który zbudował dodatkowe piętra, starając się skompensować przechyłkę poprzez modyfikację wysokości poszczególnych segmentów, a drugi etap zakończono w 1278 r. Trzeci etap natomiast trwał od 1370 roku aż 10 lat. To wtedy dodano ostatnie piętro wieży i umieszczono w nim dzwony. W efekcie powstała 56-metrowa wieża, nachylona pod kątem około 3,97 stopnia. Charakterystyczna przechyłka wynikała z niestabilności gruntu i błędów w projektowaniu, co stało się przyczyną niezwykłej sławy wieży.

Kampanila czyli dzwonnica jest znana na całym świecie ze względu na piękno swojej struktury architektonicznej, na niezwykły nachylenie, które czyni ją prawdziwym cudem statycznym, oraz dlatego, że znajduje się w kontekście słynnego Placu Cudów, którego z pewnością jest klejnotem. Wieżę zbudowano z białego marmuru carrara na planie okręgu o średnicy 15,484 m, na trzymetrowym fundamencie. Ma ona osiem kondygnacji, a jej masę dzwonnicy ocenia się na 14 tysięcy ton. Jej wysokość od ziemi ocenia się na ponad 56 m, a jej obecne nachylenie wynosi 4 st. Z zewnątrz, przyziemie katedry zdobi ślepa galeryjka arkadowa. Na każdym piętrze wieży znajduje się po 30 łuków, ostatnie piętro zaopatrzone jest w 16 łuków. To właśnie tam znajduje się 7 dzwonów o łącznej wadze 9.5 tony. Udało mi się uzyskać trochę informacji na ich temat. I tak najstarszy dzwon to La Pasquereccia lub La Giustizia, który został odlany w 1262 roku i waży 1,014 t. Najmłodszym dzwonem jest Dal Pozzo. Został dwukrotnie odlany, pierwotnie w 1606 roku, a ponownie w 2004 roku i waży 652 kg. Najcięższy dzwon to pochodzący z 1654 roku L'Assunta, który waży aż 3,62 t. Z kolei najlżejszy dzwon La Terza waży tylko 300 kg i pochodzi z roku 1473. Kolejne dzwony to Il Crocifisso (waży 2,462 t i pochodzi z 1572 r.), San Ranieri (waży 1,448 t i pochodzi z 1721 r.) i Il Vespruccio (waży 1 t i pochodzi z XIV w., a ponownie został odlany w 1501 r.). Dzwony Krzywej Wieży w Pizie już obecnie nie biją ze względów bezpieczeństwa. Wieżę można również zwiedzić od wewnątrz, ale trzeba pokonać strome i śliskie schody, których jest więcej niż 250. Różne źródła podają różną ilość schodów prowadzących na wieżę. Niektóre podają liczbę znacznie większą. Co ciekawe, środek budowli składa się jedynie z zakręcanej klatki schodowej, która umożliwia wejście na górę. Samo wejście i zejście trwa mniej niż godzinę.

Chyba jednak fenomen tej wieży polega na tym, że jest ona najzwyczajniej krzywa. I to nie krzywa jak bok trójąta, lecz jej krzywizna ma kształt banana. Dowiedziałem się również, że nachylenie wieży zmieniało się w przebiegu historii, a zmiany te dotyczyły nie tylko kąta nachylenia ale również jego kierunku. Spotkałem się także z taką opinią, że to wszystko jest optycznym złudzeniem. I tyle. A jak to mogło być naprawdę?
Nie ulega wątpliwości, że wieża miała być prosta. A okazało się, że kampanila w Pizie przechyliła się już w trakcie jej budowy. Żaden z architektów nie zakładał wtedy jej obecnej, krzywej, aczkolwiek stabilnej i wzbudzającej powszechne zaufanie formy. Z tego powodu to właśnie nachylenie przyczyniło się do jej popularności. Pewnie w czasach algorytmów i sztucznej inteligencji nie doszłoby do takiego niedopatrzenia. I całe szczęście! Dzięki temu stoi ta krzywa wieża, ale krzywa nie prosto, tylko w kształcie lekko wyprostowanego banana!
A ja brnę dalej w rozważaniach. Przyczyną przechyłu było niestabilne podłoże i nieodpowiednie osadzenie fundamentów. Dwa czynniki, czyli zbyt miękka ziemia w połączeniu z przedwczesnym rozpoczęciem budowy spowodowały jej przesunięcie. Budowniczy pierwszy raz zauważyli przechylenie w 1175 roku, kiedy powstawało trzecie piętro. Oczywiście podjęto próby wyprostowania jej, wydłużając kolumny po jednej stronie, ale w ostateczności osiągnięto skutek odwrotny do założonego, bo wieża przechyliła się w drugą stronę. Prawdopodobnie powodem był źle ustawiony środek ciężkości. W momencie ukończenia budowy nachylenie wieży wynosiło około 2 stopni (różne źródła podają różne dane).
Aż trudno uwierzyć, że wieża przetrwała aż cztery trzęsienia ziemi. Zbadano te zjawiska i odkryto, że sztywna konstrukcja wieży w połączeniu z miękkością gruntu powoduje tłumienie drgań sejsmicznych. Dzięki tej dynamicznej interakcji gleba zapobiega odbijaniu się drgań, które przestają mieć wpływ na wieżę. Gleba jest przyczyną krzywizny wieża, a jednocześnie ochroną przed trzęsieniami ziemi.

Przez stulecia następował jednak proces zapadania się wieży i w konsekwencji wzrostu kąta jej nachylenia do tego stopnia, że groziło jej zawalenie. W 1990 r. wieża przechyliła się o dodatkowe 5,5 st., co było najbardziej ekstremalną ilością do dziś. W 1989 r. zawaliła się wieża w Pawii we Włoszech. Ten wypadek i ekstremalny stopień nachylenia wieży w Pizie nakłoniły włoskie władze do zamknięcia jej dla zwiedzających. W 1990 r. rozpoczęła się poważna rekonstrukcja, która trwała do 2001 r. Spod wieży wyciągnięto ziemię, przez co budowla lekko się wypoziomowała. Proces ten powtarzano kilkukrotnie, aż nachylenie osiągnęło poziom z XIX w. Sama wieża i mur nie zostały naruszone. Krzywa Wieża w Pizie została ponownie otwarta dla zwiedzających w 2001 r. Gdyby część muru nachylona przez wieki, miała się wykruszyć, wieża mogłaby się zawalić nawet pod wpływem niewielkiego trzęsienia ziemi. Przy obecnym stanie technologii szacuje się, że konstrukcja pozostanie stabilna przez co najmniej 200 lat, jeśli od czasu do czasu będzie rekonstruowana.
Renowacja wieży pozwoliła zatrzymać i znacznie zmniejszyć jej nachylenie. Odpowiedź na pytanie, czy Krzywa wieża w Pizie kiedyś runie, nie jest oczywista. Istnieje bowiem takie prawdopodobieństwo. Warto jednak zwrócić tu szczególną uwagę na słowo „kiedyś”. Wieża dostała gwarancję stabilności na kolejne 200-300 lat. Możemy być zatem spokojni. Z powodu licznych prób jej prostowania dzwonnica nie jest całkowicie prosta, a ma kształt banana.
A tak na zakończenie tej relacji chciałbym jeszcze dodać, że jest z nią związana niezwykła osoba, o której już wspomniałem relacjonując pobyt we Florencji. Otóz jeden z najważniejszych fizyków, astronomów i inżynierów w historii ludzkości, czyli Galileusz urodził się w Pizie. Przeprowadził tam niektóre ze swoich eksperymentów naukowych. Około 1589 r. był nauczycielem matematyki na Uniwersytecie w Pizie, gdzie chciał udowodnić, że różne ciała spadają z tą samą prędkością, niezależnie od ich masy. Aby udowodnić swoje twierdzenie, zrzucił kilka kul o różnej masie z Krzywej Wieży. Galileusz podobno wykorzystał Krzywą Wieżę do jednego ze swoich doświadczeń, zrzucając z wierzchołka różne przedmioty.
Po spędzeniu wielu godzin na Piazza del Duomo udaliśmy się zgodnie z naszym planem do najbliższej nadmorskiej miejscowości. A jest nią Marina di Pisa. Ta nastrojowa nadmorska miejscowość leży przy ujściu rzeki Arno do Morza Liguryjskiego. Muszę się przyznać, że nigdy nie słyszałem o takim morzu. To dowód na to, że podróże kształcą. Marina di Pisa zachwyca przyjemną promenadą, gdzie można spacerować, delektując się widokiem na morze i gdzie nadbrzeżne restauracje serwują świeże owoce morza, a uliczni sprzedawcy oferują galanterię ozdobną, czyli wyroby ze sznurka, kamieni, bursztynu, takich jak bransoletki czy naszyjniki. Do portu nie udało nam się dotrzeć, bo sporo czasu spędziliśmy na plaży, która w tym miejscu była kamienista. Ale podobno w okolicy plaże są piaszczyste i przyciągają zarówno lokalnych mieszkańców, jak i turystów. Marina di Pisa to również doskonała baza wypadowa do eksploracji okolicznych atrakcji, takich jak Park Przyrody Migliarino San Rossore Massaciuccoli czy urokliwe miejscowości nadmorskie. To idealne miejsce na spokojny wypoczynek nad morzem, z dala od zgiełku miejskiego życia.

W okolicy Marina di Pisa znajduje się delta ujścia rzeki Arno. Delta ta stanowi obszar mokradeł i lagun, a także jest częścią Parku Przyrody Migliarino San Rossore Massaciuccoli. To ekosystem charakteryzujący się różnorodnością flory i fauny, a także stanowi ważne środowisko dla ptactwa wodnego. Delta rzeki Arno to idealne miejsce dla miłośników przyrody, oferujące piękne krajobrazy, szlaki turystyczne i możliwość obserwacji ptaków. Jest to także miejsce, które przyciąga turystów, chcących doświadczyć naturalnego piękna i spokoju tego unikalnego obszaru. Jednocześnie przy plaży znajdowały się tablice informujące o tym, że na tym wybrzeżu znajdują się skały wystające nad powierzchnię lub zanurzone w morzu około 100 m od linii brzegowej. W skałach tych znajdują się szczeliny, w których podczas sztormów mogą występować silne wypływające prądy, co może uczynić kąpiel niebezpieczną. Dlatego wymaga się zachowania maksymalnej ostrożności w pobliżu zanurzonych skał.

Piza dzięki swojej bliskości do Morza Liguryjskiego, posiada połączenia morskie. W okolicy znajdują się porty, które obsługują zarówno ruch pasażerski, jak i handlowy. Marina di Pisa, choć bardziej znana jako miejscowość turystyczna, również pełni funkcję portową, oferując atrakcje dla miłośników żeglarstwa i morskich przygód. Ponadto, sąsiednie miasta, takie jak Livorno, posiadają duże porty handlowe i pasażerskie, co umożliwia łatwe podróżowanie drogą morską z Pizy do innych miejsc w regionie i poza nim. Porty te stanowią ważny element infrastruktury transportowej dla regionu Toskanii. Tym sposobem nasza podróż po Toskanie dobiega końca. Udajemy się dalej do Rzymu i Wenecji.

Podsumowując obie relacje z Florencji i Pizy wspomnę jeszcze raz o Dante Alighieri, który w 1302 roku został wygnany z rodzinnego miasta, Florencji. Piza była jednym z miast, które go gościło podczas jego wygnania. W Pizie Dante był gościem rodziny Alighieri. W trakcie pobytu w Pizie, Dante zajmował się nie tylko pisarstwem, ale także zaangażował się w politykę i działalność publiczną. Był uczestnikiem różnych wydarzeń związanych z polityką lokalną.
Zachęcam także do zapoznania się z moimi książkami traktującymi o miejscach dalszych i bliższych, znanych i nieznanych, które dane mi było odwiedzić i opisać. Ale nie tylko. Są też tam inne prace, abstrahujące od tego tematu.
A ta tajemnicza postać na obrazie to Handrystol, wędrowiec pochodzący ze świata fantazji, który towarzyszy każdej mojej książce. Stworzyła go i nadała mu osobowości pewna księżniczka. Handrystol kogoś poszukuje i często korzysta z okazji, aby wspólnie odwiedzić i sprawdzić przeróżne miejsca. Poniższy link prowadzi do jednego z nich, kontynuując naszą wirtualną wędrówkę w przestrzeni i w czasie.