Nazwę "Pustynia Błędowska" wprowadził w 1889 roku geograf Wacław Nałkowski, ojciec pisarki Zofii Nałkowskiej. Choć mówi się o Pustyni jako o całości, to prawdą jest, że składa się ona z dwóch części: mniejszej północnej i większej południowej, na której się znajdujemy. Obie są od siebie oddzielone doliną Białej Przemszy. "Polska Sahara" to największy teren występowania piasków śródlądowych w Europie.

Obecnie Pustynia Błędowska jest doskonałym miejscem do uprawiania turystyki i rekreacji. Oprócz wycieczek, rajdów, biegów na orientację odbywają się tutaj przeróżne imprezy i zabawy plenerowe jak na przykład Wojna Wieków, Bieg Herosa itd. Dawniej było może jeszcze fajniej, gdyż organizowano tu wycieczki szkolne, biwaki i spotkania rodzinne. W wolne dni młodzież pakowała suchy prowiant i radośnie spędzała czas kąpiąc się w Przemszy i przyległych stawach. Szczególnie ulubione były stawy Jandy i Okupnicki, gdzie krystalicznie czysta woda oraz naturalne plaże zachęcały do zabawy.

Pochodzenie tego wyjątkowego, pustynnego krajobrazu nie jest naturalne, lecz spowodowane ingerencją człowieka. W XIII wieku naszej ery rozpoczęła się przemysłowa eksploatacja terenu, ponieważ odkryto tutaj duże złoża srebra i ołowiu. Dla celów górniczo-hutniczych zaczęto prowadzić wyrąb lasów na dużą skalę. Potrzebny był opał do hut i na obudowę sztolni w pobliskich kopalniach. Przyczyniło się to do odsłonięcia luźnych piasków, które nagromadziły się tutaj 2 – 3 mln lat temu, i zostały rozproszone przez wiatr. Spowodowało to, że w następnych stuleciach, w okresie XIV-XV wieku lotne piaski, które gdzieniegdzie porośnięte były trawami, zajmowały już powierzchnię około 150 km². Tak ukształtowała się Pustynia Błędowska.

I tak trwała przez wieki. Ale w latach 60-70 XX wieku doszło do ponownej ingerencji człowieka, bo pustynia zaczęła przeszkadzać. W celu ustabilizowania piasków, które zasypywały łąki i zabudowania należące do mieszkańców okolicznych wsi rozpoczęto nasadzanie drzew, krzewów i traw. Spowodowało to, że pustynia stopniowo zaczęła zanikać. Jednak w XXI wieku postanowiono przyjść na ratunek Pustyni Błędowskiej. Rozpoczęto szereg rozmaitych działań na rzecz przywrócenia unikatowego krajobrazu i ochrony cennych siedlisk przyrodniczych, które zostały odtworzone na powierzchni około 700 hektarów.
Pustynia to idealny motyw i scenieria do kręcenia filmów. Zarówno tych kinowych, jak i okolicznościowych, pamiątkowych. Ulubione miejsce dla młodych par, które tutaj chętnie pozują do zdjęć.
Jeszcze do lat 50-tych ubiegłego wieku na Pustyni można było zaobserwować występowanie zjawiska fatamorgany. W bardzo gorące dni pojawiały się miraże, a powierzchnia Pustyni falowała niczym tafla wody. Na Pustyni dochodziło także do gwałtownych zjawisk, określanych jako burze piaskowe. Silne podmuchy wiatru porywały masy ostrego jak brzytwa piasku, a nad Pustynią pojawiały się niebezpieczne piaskowe wiry. Szalejący wiatr roznosił piach zasypując okoliczne łąki, ścieżki i zabudowania. W wyniku takich burz tworzyły się wysokie wydmy i skarpy.

Teraz to zjawisko jest rzadziej spotykane, ale lepiej być ostrożnym w wietrzne burzowe dni. Zwłaszcza, że globalne ocieplenie klimatu jest przyczyną coraz częstszych anomalii pogodowych, które na pustyni mogą wystąpić z podwójną siłą.
Występujące na Pustyni Błędowskej piaski i
okruchy skalne tworzą ciekawe formy przyrody, które są specyficzne dla
terenów piaszczystych. Podobne formy można zauważyć na plażach Bałtyku czy też Morza Północnego lub innych
pustyniach.
Bruk deflacyjny to okruchy skalne występujące na powierzchni piasku na
skutek wywiewania drobniejszego materiału. Na Pustyni Błędowskej bruk
deflacyjny tworzą między innymi wapienie, kwarce, piaskowce czy
skamieniałe gąbki jurajskie. Często posiada on charakterystyczne ostre krawędzie wyszlifowane przez nawiewany piasek.
Są to tzw. graniaki wiatrowe.
Ripplemarki (zmarszczki wiatrowe) to nietrwałe, niewysokie fale,
wyrzeźbione w piasku pod wpływem wiatru, a pagórki fitogeniczne to charakterystyczne kopce tworzone przez piasek
gromadzący się się wokół naziemnych części roślin. Często przyczyniają
się do powstawania wydm.
Fulguryt (strzałka piorunowa) to nieregularny rurkowaty twór powstały w
wyniku stopienia piasku po uderzeniu pioruna. Pod wpływem wysokiej
temperatury piasek kwarcowy topi się tworząc naturalne szkliwo. Takie
szkliste pręte mogą osiągać długość do 1 m!
Fulgoryt przez dawnych Słowian uważany był za broń boga Peruna. Stąd
wywodzi się ludowa nazwa fulgurytów - perunowe strzałki. Podobno
fulgoryt spełnia marzenia i dlatego chętnie wykorzystywany jest do
wytwarzania biżuterii.

Ponadto na Pustyni Błędowskiej występują wydmy śródlądowe z murawami napiaskowymi, które tworzą się w miejscach, gdzie piasek jest luźny, ustabilizowany przez różne gatunki roślin, np. mchy i porosty, i wystawiony na działanie wiatru. Rośliny murawy napiaskowej muszą zmagać się między innymi z ograniczoną dostępnością wody, wysokimi temperaturami gleby i zawieraniem piasku.

Przez całe wieki Pustynia Błędowska wywierała swoje piętno na tryb i sposób życia otaczającej jej społeczności. I tak na przykład do połowy ubiegłego wieku pobliscy mieszkańcy byli właścicielami łąk przylegających do rzeki Przemszy, rozdzielającej Pustynię Błędowską na część północną i południową. Teren pustyni nazywali piachami, a terminu Pustynia Błędowska używali rzadko. Piachy trzeba było przebyć, aby dostać się do swoich łąk położonych nad rzeką. Latem nie było to proste,
gdzyż w upalne dni piasek rozgrzewał się do temperatury 60°C! Jedynym wyjściem było pokonanie trasy rano lub późnym wieczorem.

Z Pustynią związanych jest wiele legend i wierzeń. Okoliczni starsi mieszkańcy opowiadają o mamonach i strzygach, które można napotkać nad brzegiem Przemszy przepływającej przez Pustynię Błędowską. Te szkaradne postaci straszą przechodzących tamtędy ludzi wywołując u nich napady paniki. Niewielu znajduje się śmiałków, którzy nocną porą odważyliby się przechodzić tą drogą.

Tereny pustynne i okolice to nie tylko jałowe piaski. To również otaczające pustynię lasy i łąki, które zawsze bogate były w zioła, grzyby, jagody i inne owoce leśne. Bezpośrednio z pustyni zbierano drewno na opał, a z korzeni sosny wypłatano kosze z uszami zwane opołkami oraz kosiatki służące do formowania bochenków chleba. Stawy nad Przemszą, jak i sama rzeka bogate były w ryby.

Pustynia Błędowska stanowi niewątpliwie atrakcję turystyczną. Chyba przecież każdy z nas pragnie chociaż raz na pustyni spędzić czas. Z tą myślą powstał największy obiekt obiekt turystyczny pustyni zwany „Róża Wiatrów”, znajdujący się w jej południowej części. Swą nazwę zawdzięcza kształtowi systemu altan i pomostów, które z lotu ptaka przypominają „różę kompasową” (wiatrogram). Jest to system zadaszonych, drewnianych altan, połączonych pomostami. Można tam spokojnie usiąść i chwilę odpocząć. Z ilustrowanych tablic informacyjnych, znajdujących się przy altanach, poznamy historię Pustyni Błędowskiej oraz ciekawostki przyrodnicze i geograficzne na jej temat. Sporo cennych informacji zawartych w mojej relacji pochodzi właśnie z tego miejsca.

Piaski Pustyni Błedowskiej to prawdziwe królestwo owadów. Spostrzeżono tu występowanie ponad 60 gatunków owadów, w tym cztery objęte ochroną
częściową, a jeden mrówkolew wydmowy uznany został za gatunek zagrożony (EN) w Polskiej czerwonej księdze zwierząt.
Mrówkolew wydmowy to taki owad, którego agresywna larwa buduje z piasku lejki-pułapki i cierpliwie czatuje na ich dnie na swoje ofiary, czyli mrówki. Kiedy któraś nieopacznie zbliży się do dołka, to larwa mrówkolwa obrzuca ją ziarenkami piasku tak długo, aż ofiara zniknie pod powierzchnią piasku.... A po ponad roku larwa przeobraża się w dorosłego skrzydlatego owada.
Można tu również spotkać największego w Polsce oraz Europie skorka – obcężnicę. Owad ten także wykopuje w piasku norki, a samiec, kiedy jest zaniepokojony, przyjmuje postawę obronną, unosząc zakończony szczypcami odwłok. Przypomina wówczas groźnego… skorpiona. Inny owad z kolei, znany jako trzyszcz piaskowy przystosował się do życia na pustyni i potrafi się szybko poruszać po rozgrzanych piaskach. Dzięki temu jego ciało nie
ma czasu się nagrzać. Kiedy musi przystanąć, to prostuje maksymalnie odnóża zmiejszając tym samym kontakt z gorącym podłożem.
Jako ciekawostkę warto wspomnieć o owadzie zwanym czerwcem polskim, od
którego wywodzi się nazwa miesiąca czerwiec. Owad ten obecnie rzadko
spotykany żyje na korzeniach rośliny czerwca trwałego. Od średniowiecza
do połowy XIX wieku owad ten był wykorzystywany jako źródło czerwonego
barwnika zwanego koszenila, który znalazł zastosowanie w malarstwie,
przemyśle tekstylnym oraz spożywczym. Polska była kiedyś znaczącym
eksporterem koszenili na całą Europę.
Poza owadami na otwartym obszarze Pustyni Błędowskiej spotkać można
przedstawicieli innych gromad zwierząt. Z gadów spotykamy tutaj
jaszczurkę zwinkę oraz kilka gatunków ptaków jak skowronek borowy,
świergotek polny, sieweczka rzeczna, lelek, dudek i inne. Czasem też
można napotkać unikające ludzi ssaki łowne czyli sarny, łosie, zające,
lisy, dziki i borsuki.
Obecne warunki panujące na pustyni sprzyjają występowaniu niewielkich
pająków należących do rodziny skakunów. Te drapieżne pająki nie budują
pajęczyn, lecz polują skacząc na swoją ofiarę.

Przy odrobinie szczęścia możemy też tutaj spotkać inne zwierzęta. Niektóre z nich w sposób perfekcyjny potrafiły dostosować się do panujących warunków i osiągnąć wysoki stopień kamuflażu. Przykładem tego jest Fafik Pustynny z Yorków, którego dolne ubarwienie jest jasne i dopasowane do koloru piasku, a górne z kolei ciemne i upodabniające go do skąpej tutaj roślinności. Bystre spojrzenie sprawia, że błyskawicznie ocenia sytuację. Wszystko to stwarza, że nie jest łatwo spotkać tutaj Fafika Pustynnego.
Pustynia Błędowska kryje w sobie ciekawy świat fauny i flory. Jej teren porośnięty jest głównie przez
gatunki roślin siedlisk piaszczystych, ciepłych i suchych. Spotykamy tu podlegające ochronie murawy
napiaskowe z przewagą traw, a także z mchami i porostami. Roślinność występująca na piaszczyskach śródlądowych jest wyjątkowa. Przetrwać mogą tu tylko te rośliny, które
potrafią się obronić przed wysoką temperaturą i ograniczonym dostępem do
wody, na przykład poprzez rozbudowany system korzeniowy. Latem piasek
nagrzewa się do temperatury 60°C.
Na pustyni dominują rośliny piaskolubne, tzw. psammofity (np.
wilczomlecz sosnka), które przystosowały się tutaj do panujących
warunków. Większość z nich jest typowa dla śródlądowych muraw
napiaskowych - jak szczotlicha siwa, strzęplica sina, macierzanka
piaskowa, czerwiec trwały.
Przykładem jest wydmuchrzyca piaskowa, gatunek trawy, która w stanie
dzikim rośnie na wydmach nad Bałtykiem oraz wierzba kaspijska. Obecnie w
celu ochrony siedlisk napiaskowych, prowadzone są działania zmierzające
do wyeliminowania roślin, które nie powinny występować na tym obszarze.
Piaszczysty obszar otoczony jest lasem, głównie sosnowym, a własny ekosystem tworzy pustynna „oaza” doliny Białej Przemszy, rzeki
przecinającej obszar Pustyni Błędowskiej. Żerują tam m.in. bobry, a z wodopoju korzystają sarny i łosie. Podobno pustynia prezentuje się pięknie zwłaszcza wiosną i latem, kiedy to kwitną na żółto pięciorniki wiosenne czy oczarowują swoją urodą różowo-fioletowe kwiaty macierzanki piaskowej.

Niektóre gatunki roślin zostały celowo sprowadzone na Pustynię po to, by
doprowadzić do jej zarosnięcia! Ale stwierdzono, że takie rozwiązanie spowoduje zanik pustyni i zrezygnowano z tego projektu.
Pustynne piaski stanowiły idealne miejsce do
prowadzenia rozmaitych ćwiczeń wojskowych zarówno piechoty, artylerii i
przede wszystkim lotnictwa. Jeszcze dzisiaj spotykamy na terenie pustyni
wojskowe pojazdy opancerzone.
Jedni z pierwszych, którzy wykorzystywali Pustynię jako poligon do
przeprowadzania ćwiczeń przed bitwą byli legioniści z Batalionu
dowodzonego przez Józefa Piłsudzkiego. Przygotowywali się oni tutaj do
słynnej bitwy stoczonej 17 - 18 listopada 1914 roku podczas pierwszej
wojny światowej pod pobliskimi Krzywopłotami. Więcej na ten temat można
się dowiedzieć zwiedzajać ruiny zamku w Bydlinie oraz jego okolicy.
W okresie międzywojennym Pustynia była miejscem ćwiczeń lotnictwa,
piechoty i artylerii. Ćwiczyły tutaj nie tylko eskadry myśliwców i
bombowców ale żołnierze piechoty i artylerzyści.
W czasie II wojny światowej teren Pustyni należał do III Rzeszy i
stanowił poligon doświadczalny dla lotnictwa Luftwaffe. Ćwiczenia
strzeleckie prowadzono z samolotów Messerschmitt Bf109 oraz testowano
nowe rodzaje bomb.

Po zakończeniu II wojny światowej z terenu Pustyni
wywłaszczono rolników przeznaczając go na poligon wojskowy. Dla celów
ćwiczebnych sprowadzono tutaj wraki czołgów oraz armaty przeciwlotnicze.
Obecnie tylko północna część Pustyni służy wojsku miejsce szkolenia
skoczków spadochronowych. W 1999 roku odbyły się tu ćwiczenia oddziałów
lotniczych i służb medycznych NATO.
Na Pustyni Błędowskiej przeprowadza się od lat skoki spadochronowe,
które są atrakcją dla mieszkańców i turystów.

Do powstania Pustyni Błędowskiej nawiązuje także miejscowa legenda o diabłach nie lubiących larma. Jej akcja rozgrywa się chyba w XIII wieku, czyli jeszcze przed pojawieniem się pana Twardowskiego. W tych czasach w okolicy Olkusza, w pobliżu obecnej Pustyni Błędowskiej odkryte zostały ogromne złoża srebra i ołowiu, które zaczęto wydobywać. Powstały kopalnie, które pracowały bez wytchnienia, czyli w obecnym systemie 24/7. Sztolnie szybko rozrastały się nie tylko wszerz, ale
również w głąb, a drążenie coraz głębszych wyrobisk górniczych rozzłościło zamieszkujące pod ziemią diabły. Tym bardziej, że górnicy posługiwali się kilofami, którymi uderzali w skałę. Powstawał wielki hałas od uderzeń oskardów, połączony z rumorem opadających ścian.
Belzebub wraz ze swoimi kamratami, wszelkiej maści diabłami, nie mogli się skupić i postanowili zasypać powstałe tu kopalnie piaskiem znad Bałtyku. Diabły przenosiły piasek w workach, transportowanych podczas lotu na własnych plecach. Jeden z diabłów, przygnieciony ciężarem ładunku, obniżył swój lot nad Kluczami i zahaczył workiem o wieżę kościoła. Z rozdartego tobołu obficie wysypał się piasek, tworząc Pustynie Błędowską…
