Lubliniec założony został przypuszczalnie w 1272 roku przez księcia Władysława Opolskiego, a prawa miejskie uzyskał w 1300 roku na zasadach magdeburskich. Legenda głosi, że władca wielokrotnie przybywający w celach łowieckich na te tereny wypowiedział słowa „Lubi mi się tu być”. Od tego zdania wzięła się nazwa Lubliniec. W XIV wieku miasto stało się stolicą powiatu lublinieckiego, jednego z największych w Księstwie Opolskim. Do jego szybszego rozwoju przyczyniły się nowe przywileje, nadane w 1500 roku przez Jana Opolskiego.

W 1655 r. na tutejszym zamku znajdowała się przez krótki okres ikona Matki Boskiej Jasnogórskiej wywieziona z Jasnej Góry tuż przed oblężeniem szwedzkim. W wyniku trzech wojen śląskich w 1742 r. Lubliniec przeszedł z monarchii habsburskiej do Prus. Jeszcze w roku 1756 Lubliniec liczył zaledwie 676 mieszkańców, ponad sto lat później w 1861 roku 2369 mieszkańców.

W następnych dziesięcioleciach motorem rozwoju miasta okazał się rozwój kolejnictwa, a wraz z nim handlu, rzemiosła i drobnego przemysłu. Lubliniec stał się ważnym węzłem komunikacyjnym liczącym w 1914 roku około 5.000 mieszkańców i posiadającym połączenie z miastami przemysłowymi Górnego Śląska, Opolem, Poznaniem, Wrocławiem, Częstochową. 20 marca 1921 roku odbył się plebiscyt na Górnym Śląsku. W czasie III powstania śląskiego Lubliniec został zajęty przez powstańców. Ostatecznie władze alianckie zdecydowały o przekazaniu Lublińca Państwu Polskiemu, mimo że w samym mieście 88% ludności opowiedziało się za przynależnością do Niemiec (część powiatu wraz z Dobrodzieniem pozostała w Niemczech).

W Lublińcu stacjonował 74 Górnośląski Pułk Piechoty zasłużony w walkach wojny obronnej 1939 roku. Jednak w czasie wrześniowej agresji niemieckiej na Polskę miasto zostało szybko zdobyte przez oddziały hitlerowskie. W 1941 roku, ze względu na słowiańskie brzmienie, władze nazistowskie zmieniły tradycyjną nazwę niemiecką Lublinitz na Loben.

Od 1945 r. miasto ponownie należy do Polski. Mimo 740-letniej historii w samym mieście zachowało się niewiele zabytków. To jednak nie przeszkadza nam z zapoznaniem się z nimi oraz innymi ciekawymi obiektami, które zostały wyremontowane lub też wybudowane od podstaw i już teraz stanowią symbol dynamicznego rozwoju miasta.
Miasto Lubliniec położone jest w północno-zachodniej części województwa śląskiego i oddalone jest od Katowic o 56 km, od Częstochowy o 35 km i 50 km od Opola. Lubliniec liczy około 25 tyś. mieszkańców. Miasto, leżące nad rzeką Lublinicą, zajmuje obszar o powierzchni 89,8 km2, z czego prawie 70% to tereny zalesione, 20% zajmują tereny rolnicze, zaś 11% stanowią tereny inwestycyjne. W Lublińcu działa kilka znanych w Polsce i na świecie przedsiębiorstw.

Równolegle należy wspomnieć o sferze kulturalnej, która zachęca mieszkańców do czynnego uczestnictwa w życiu miasta. W Lublińcu od 1948 r. działa Zespół Pieśni i Tańca Halka. Dzięki licznym inicjatywom kulturalnym Lubliniec w 2010 roku otrzymał prestiżową nagrodę - Flagę Rady Europy. Lubliniec jest ważnym węzłem komunikacyjnym. Z dworca kolejowego uzyskamy połączenia nawet do odległych miejsc w Polsce i w Europie.

Lubliniec można także traktować w innym, trochę już historycznym aspekcie. Otóż zwiedzając Muzeum w Gliwicach dowiemy się o podziale Górnego Śląska na Czarny, Zielony i Biały. Tego umownego podziału dokonali pisarz Gustaw Morcinek oraz geograf Stanisław Berezowski w wydanej w 1933 roku monografi województwa śląskiego "Śląsk". Sama nazwa Śląsk Biały odnosi się do północnych terenów Wyżyny Śląskiej i pochodzi od białego podłoża zawierającego wapienie i dolomity. W oparciu o ten podział Lubliniec stanowi centralne miasto Śląska Białego. Dla informacji: pojęcie Śląska Czarnego obejmowało tereny charakteryzujące się wysoką skalą uprzemysłowienia, a w szczególności górnictwa i hutnictwa, a z kolei Śląsk Zielony to górskie tereny pokryte lasami.

I tak sobie przejeżdżając na rowerze po tym mieście odnosi się wrażenie, że oto trafiliśmy na kumulację tego wszystkiego, czym definiuje się miejsce przyjazne do życia. Jednego, czego mnie osobiście tutaj brakuje, to miejsce gdzie można sobie popływać. Był sobie kiedyś naturalny basen w parku, który niestety jest od paru lat zamknięty. Więc brakuje kompleksu basenów na zimę i lato, z których mogliby korzystać zarówno mieszkańcy, jak przebywający tutaj urlopowicze, uczniowie, żołnierze komandosi oraz osoby pacjenci i kuracjusze okolicznych szpitali i domów opieki. Ale to moje prywatne zdanie.

Kiedyś, jeszcze niedawno miasto to było często zakorkowane ogromnym ruchem tranzytowym. Te czasy minęły. Obwodnice i ronda usprawniają ruch samochodów, a stale rozwiajająca się infrastruktura rowerowa tworzy dalsze możliwości zdrowej i ekologicznej komunikacji. W mieście powstają nowe instytucje i gmachy. Korzystanie z nowej biblioteki należy do przyjemności. Repertuar kinowy sprawia, że nadrabiam właśnie tutaj braki w zakresie nowości wielkiego ekranu. Zakupy i wiele możliwości posilenia się obiadem czy też deserem uzupełniają obraz współczesnego Lublińca. Poniżej moja próba zaprezentowania miasta z jego przeróżnych stron, tych powiązanych z historią jak i ze współczesnością.

Przy ulicy Piłsudskiego 6-8 znajduje się kompleks budynków obecnie należący do Seminarium Duchownego Ojców Oblatów oraz Katolickiego Stowarzyszenia Wychowawców. W 1812 roku właściciel dóbr lublinieckich Franciszek Grotowski zapisał w testamencie swój majątek na stworzenie zakładu wychowawczego dla sierot bez różnicy stanu i wyznania. Po kilku latach prac budowlanych jesienią 1848 roku nastąpiło jego uroczyste otwarcie.

W marcu 1922 roku przybyli z Krotoszyna do Lublińca Misjonarze Oblaci i zamieszkali w zakupionym uprzednio Zakładzie Wychowawczym im. Grotowskiego. W 1925 roku rozpoczęto budowę dwóch nowych budynków klasztornych, tzw. skrzydła wschodniego i zachodniego. W skrzydle wschodnim mieści się dzisiaj kościół, kaplica Matki Bożej Fatimskiej i klasztor zamieszkały przez ojców i braci. W 1937 roku nastąpiło poświęcenie groty Matki Bożej z Lourdes. Grota ma 12 metrów wysokości i 33 metry długości. W 1952 roku utworzono tutaj Zakład dla Dzieci Głuchoniemych, który funkcjonował do 2000 roku, kiedy klasztor oddany został Oblatom. W jednej z części budynków utworzono Zespół Szkół im. św. Edyty Stein oraz KSW składający się z przedszkola, szkoły podstawowej oraz Akademii Młodych Odkrywców.
Będąc w Lublińcu (Lublinitz), starym mieście górnośląskim, założonym pod koniec XIII wieku, warto zobaczyć tutejszy zamek. Rezydencja Lubliniec , zbudowana przez książąt raciborsko-opolskich i przebudowana w stylu barokowym w XVII wieku, ma ciekawą historię.

Między innymi przebywał tu król Władysław 4. Waza, a w czasie potopów szwedzkich przechowywano tutaj cudowny obraz Matki Boskiej z Jasnej Góry. Zamek, który został zniszczony w czasach Polski Ludowej i odbudowany na przełomie XX i XXI wieku, pełni obecnie funkcję centrum hotelowo-konferencyjnego.

Istnieje możliwość przyjemnego spaceru po niedawno rozbudowanym bulwarze nad rzeką Lublinicą. A w samym zamku znajdziemy z całą pewnością odpowiadające nam miejsce w zamkowej restauracji, w której podawane są smaczne potrawy, również regionalne.

Podziemia zamku zostały zaadoptowane na potrzeby SPA Wellnes. Mamy możliwość optymalnego wyluzowania się i nagromadzenia pozytywnej energii.

Początki biblioteki publicznej w Lublińcu sięgają 1808 roku, kiedy to na jej rzecz przekazano 300 woluminów. Z biegiem czasu biblioteka posiadała coraz większy księgozbiór oraz rozszerzała zakres swojej działalności stając się biblioteką nie tylko miejską, ale też powiatową. Działalność biblioteki miała bardzo postępowy charakter. Wcześnie wprowadzono tutaj specjalne oprogramowanie komputerowe oraz rozpoczęto działalność księgarni.

W latach 2003-2006 biblioteka była gospodarzem sali wystawienniczej organizując w niej imprezy kulturalne, edukacyjne i promocyjne. W związku z tym w 2009 roku to właśnie bibliotece władze miasta zdecydowały się powierzyć odrestaurowane pomieszczenia w zabytkowej kamienicy Courantów przy rynku. W pomieszczeniach tych funkcjonuje Muzeum „Pro Memeoria Edith Stein”, poświęcone patronce Lublińca Edycie Stein. Muzeum zostało wkomponowane w strukturę organizacyjną biblioteki, uzyskując dzięki temu możliwość profesjonalnej prezentacji życia i działalności św. Teresy Benedykty od Krzyża.

Kolejny rozdział w historii biblioteki i chyba też w historii miasta rozpoczął się 2016 roku, kiedy podjęto decyzję budowy nowego futurystycznego budynku biblioteki. Dnia 13 czerwca nastąpiło uroczyste otwarcie LUBITEKI – nowej siedziby Miejsko-Powiatowej Biblioteki w Lublińcu. W obiekcie mieści się dział literatury pięknej i popularnonaukowej, oddział dla dzieci, czytelnia prasy, pracownia komputerowa z salką do gier, sala konferencyjna i administracja. Budynek biblioteki przyciąga jak magnez: czytelników, słuchaczy oraz wielbicielki letniego aktywnego wypoczynku sportowego. W pobliżu budynku umieszczono rzeźby a nad przepływającą obok Lublinicą możemy wypocząć huśtając się na hamaku.

Rynek główny stanowi centralny punkt Starówki i zarazem miasta Lubliniec. Zachowany został jego średniowieczny układ urbanistyczny, a jego współczesną zabudowę tworzą odrestaurowane kamienice z XVIII, XIX i XX wieku, z których najstarsza datowana jest na lata 1792–1793. Z rynku odchodzi kilka ulic, m.in. ulice Edyty Stein, Lompy, Niedurnego i Cicha. Na domu dziadków Edyty Stein, rodziny Courantów, znajduje się tablica upamiętniająca patronkę miasta. Tutaj też można zwiedzić multimedialne muzeum "Pro memoria Edyta Stein", poświęcone pamięci patronki Lublińca. W tym budynku znajduje się również księgarnia z wieloma ciekawymi książkami. Można również zakupić pamiątki i pamiątki.

Lubliniecki rynek to jeden z najładniejszych i najstarszych rynków na Śląsku. Rynek uzyskał wówczas kształt zbliżony do kwadratu. Większość współczesnej zabudowy rynku (oficjalnie nosi on miano placu Konrada Mańki) pochodzi właśnie z XIX wieku.

Warte uwagi są zabytkowe kamieniczki pod numerami 6 i 9, ciekawa jest także stojąca na placu, XVIII-wieczna figura św. Jana Nepomucena. Znajduje sie na nim pomnik przyrody – klon pospolity oraz zabytkowa studnia (odbudowana w latach 90-tych). Niedawno zbudowano na rynku pomnik Edyty Stein jako patronki Europy przedstawionej jako dziewczynkę stojącą na kuli ziemskiej pośrodku fontanny. Pomnik ten stał się w krótkim czasie obowiązkowym miejscem do zrobienia pamiątkowego zdjęcia w Lublińcu. Na rynku organizowane są przeróżne imprezy, jarmarki staroci, koncerty i konkursy. Mozemy w spokoju postawić tutaj swój rower i pójść na mrożoną kawę.

Wspomniany wcześniej Mały Rynek (plac Mikołaja Kopernika) jest swoistym przedłużeniem rynku głównego. Dawniej zwany był placem solnym lub kaczym. Tu handlowano solą, później zbożem. Na placu znajdowała się do lat 50. studnia publiczna, którą następnie zastąpiono atrapą rakiety.

Później zasadzono w tym miejscu choinkę. Obecnie to skwer miejski, w centrum którego znajduje się pomnik św. Edyty Stein, która jest patronką Lublińca. Mały rynek zdobył I miejsce na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Śląskiego w roku 2006.

Od strony północno-zachodniej do rynku przylega plac Cichy (jest z nim złączony wąskim przejściem). W jego obrębie znajduje się wiele sklepików i kawiarenek. Odbywają się tutaj liczne uroczystości i festiwale miejskie.

Z rynku odchodzi kilka ulic, m.in. Edyty Stein, Lompy, Niedurnego i Cicha. Przy ulicy Edyty Stein znajduje się zabytkowy budynek. Jest to Dom Courantów, zbudowany w 1857 roku przez Samuela Coranta, dziadka św. Edyty Stein. Na parterze domu mieściły się sklepy prowadzone przy rodzinę, na piętrze przestronne mieszkanie, a na poddaszu inne pomieszczenia. Rodzice Edyty Stein mieszkali w tym domu od 1882 do 1888 r. Po przeprowadzce rodziny do Wrocławia, Edyta Stein lubiła przyjeżdżać do Lublińca, aby odwiedzić dziadków. Na ścianie umieszczono pamiątkowe tablice poświęcone patronce miasta. Tutaj można również zwiedzić multimedialne muzeum "Pro memoria Edith Stein", poświęcone pamięci patronki Lublińca. W tym budynku znajdziemy również księgarnię z wieloma ciekawymi książkami, pamiątkami.


Lublinieckie bulwary zostały zlokalizowane nad rzeką Lublinicą i stanowią pewną całość koncepcji urbanistycznej "Rzeka Lublinica jako oś rekreacji rodzinnej", która w założeniu zakłada zagospodarowanie i rewitalizację niezabudowanych terenów nadrzecznych zlokalizowanych w małej odległości od centrum miasta. Tereny te stały się w krótkim czasie ulubionym miejscem spotkań i rekreacji mieszkańców miasta oraz jego gości. Na bulwarach spotykamy nie tylko dzieci, które bawią się na kreatywnych placach zabaw ale również osoby dorosłe uprawiające sport. Grupy rowerzystów, spacerowicze z pieskami oraz osoby odpoczywające w hamakach czy też korzystające z tężni solankowej uzupełniają bulwarowy klimat.

W marcu 2012 roku miasto podjęło decyzję o rewitalizacji terenu nad Lublinicą. Zaplanowano stworzenie przestrzeni rekreacyjnej z elementami handlowymi. Prace związane z rewitalizacją doprowadziły w dwóch etapach do utworzenia ciągu pieszo-rowerowego, budowy placów zabaw i ćwiczeń sportowych, remont mostu prowadzącego na targ, remont umocnień rzeki wraz z jej optycznym podświetleniem i jeszcze wiele innych usprawnień. Bulwar Grotowskiego w jednym miejscu połączył funkcje komunikacyjne z handlowymi, rekreacyjnymi i sportowymi.

Przy Bulwarze Grotowskiego życie tętni o każdej porze roku. Dzieci znajdą tam dobrze zaprojektowany i wyposażony plac zabaw. A dla dorosłych przygotowano siłownię na świeżym powietrzu. Można tam naprawdę profesjonalnie poćwiczyć. A zimą w okresie ferii funkcjonuje tutaj sztuczne lodowisko. Można wypożyczyć łyżwy i sobie dobrze pojeździć. Bulwar cieszy się olbrzymią popularnością i jest bardzo chętnie odwiedzany nie tylko przez mieszkańców Lublińca.

Na terenie bulwaru można posiedzieć na ławce, pobiegać, poćwiczyć, a także wybrać się z psem na spacer. I tak właśnie powstało miejsce spotkań. A dwa razy w tygodniu we wtorki i w piątki odbywa się tutaj tradycyjnie targ. Kupimy na nim prawie wszystko. Warzywa i owoce, kwiaty, miód i nabiał oraz całą masę innych artykułów odzieżowych i przemysłowych.

W okolicach bulwaru spotykamy różne architektonicznie ciekawe budynki. Ograniczę się tylko do przedstawienia budynku, w którym zlokalizowana jest siedziba Sądu Rejonowego w Lublińcu. Budynek ten został wzniesiony w 1892 roku w stylu eklektycznym, według projektu nieznanego architekta. Od kolegi poniekąd eksperta dowiedziałem się, że to typowa zabudowa sądu w Prusach.

Nie wchodząc do niego bezproblemowo określił gdzie znajdowały się sale rozpraw oraz kancelaria sądu. Kiedyś sprawdziłem. Budynek od początku powstania był siedzibą sądu powiatowego, a następnie rejonowego. Do 2001 r. w budynku znajdowała się również siedziba Prokuratury Rejonowej w Lublińcu. Budynek jest ujęty w ewidencji zabytków. Za sądem, jak to przystało zlokalizowane jest więzienie.

Zlokalizowany w pobliżu nowoczesnej biblioteki Lubiteka, Bulwar Europejski został otwarty w dniu 5 sierpnia 2020 roku. Miejsce to łączące funkcje rekreacyjne z kulturalnymi zobowiązuje do wzajemnej tolerancji, szacunku i integracji społecznej. Bulwar Europejski został wyróżniony w konkursie Towarzystwa Urbanistów Polskich w kategorii „Przestrzeń publiczna w zieleni”. Stworzono parkową przestrzeń do wypoczynku i rekreacji, pełniącą rolę zdrowotną i ochronną, którą wzbogacono o budynek multimedialnej biblioteki, oferującej funkcje kulturowe i edukacyjne.

Efektem tych prac stał się teren lubiany przez dzieci, czworonogi i dorosłych. Klasa!

30 sierpnia 2021 r. lubliniecka Rada Miasta przyjęła uchwałę w sprawie nadania nazwy nowemu bulwarowi wybudowanemu pomiędzy rzeką Lublinicą a kortami tenisowymi przy ulicy Sportowej. Nosi on nazwę Bulwaru im. Ludwika Okwieki – niekwestionowanego przywódcy NSZZ „Solidarność” na Ziemi Lublinieckiej w latach 80-tych i 90-tych. Na bulwarze możemy zobaczyć własne odbicie w magicznych lustrach pokazujących osoby w formie karykatury. Możemy też pobłądzić w znajdującym się tutaj labiryncie lub też zobaczyć koło iluzji.

Przy bulwarze im. Ludwika Okwieki znajduje się były cmentarz Wojewódzkiego Szpitala Neuropsychiatrycznego im. dr Emila Cyrana. Założony w 1929 roku cmentarz stanowi świadectwo historii miasta. Ze znajdującej przy wejściu tablicy informacyjnej dowiedziałem się, że na jego terenie znajdują się dwa Miejsca Pamięci Narodowej. Pierwszym z nich jest zbiorowa mogiła setek dzieci, będących ofiarami zbrodniczych eksperymentów medycznych przeprowadzonych przez hitlerowskich lekarzy w latach 1942-44. Drugim Miejscem Pamięci Narodowej jest zbiorowa mogiła 14 nieznanych żołnierzy radzieckich poległych w walkach z hitlerowskim najeźdźcą o wyzwolenie Lublińca. Na cmentarzu stoi odnowiony krzyż cmentarny upamiętniający postać wybitnego niemieckiego archeologa Maksymiliana Uhle (1856-1944), który wsławił się prowadzonymi w krajach Ameryki Południowej badaniami kultury Inków.

Obecny wygląd Starego Miasta w Lublińcu ma swoje korzenie w XIX wieku. Pierwotnie centralnym punktem było prostokątne centrum, znanie jako rynek, z regularną siecią ulic rozchodzących się od niego. Na terenie Starego Miasta znajdowały się również wały obronne oraz trzy bramy: Krakowska, Oleska i Opolska. Przy samym rynku leży plac Mikołaja Kopernika, nazywany Małym Rynkiem, gdzie znajduje się rzeźba św. Teresy Benedykty od Krzyża - Edyty Stein. Najstarszym zabytkiem na Starym Mieście jest Kościół Parafialny św. Mikołaja, którego obecna forma pochodzi z XVI wieku. Kościół ten został wybudowany w latach 1576-1579. Warto również odwiedzić lubliniecki zamek oraz drewniany kościół św. Anny. Spacerując ulicami innych dzielnic miasta można również zobaczyć interesujące budowle.

Drewniany kościół św. Anny w Lublińcu (Lublinitz) został zbudowany w 1653 r. na ówczesnym przedmieściu miasta. Jego darczyńcą był właściciel dóbr lublinieckich Andrzej Cellary. W ostatnim stuleciu świątynia upadła mocnemu zniszczeniu, co groziło jej zawaleniem.

Dlatego w latach 1996-2004 kościół został rozebrany i zrekonstruowany. Budynek jest szachulcowy, jednonawowy, dach pokryty gontem. Wnętrze jest barokowe.



Znajduje się tutaj również Miejski Dom Kultury z kinem Karolinka oraz z kawiarnią "Pod Glinianym Aniołem". Odbywają się tutaj różne inne imprezy stałe i czasowe dla dzieci, dorosłych i seniorów. Chętnie chodzę do kina Karolinka. Jest nowoczesne ale zachowało atmosferę kina takiego, jakie pamiętam z dawnych lat.

A kawiarnia "Pod Glinianym Aniołem" oferuje oprócz Espresso również szarlotkę na gorąco z lodami. I można też tam pooglądać, a nawet kupić ciekawe wytwory artystyczne. I nasz York Fafik nikomu tam nie przeszkadza i zawsze zachowuje się grzecznie.

Lubliniec posiada dogodną lokalizację pod względem komunikacyjnym. W mieście znajduje się duży węzeł kolejowy łączący Katowice z Poznaniem oraz Częstochowę z Opolem.

Przez teren powiatu przebiegają również główne trasy transportu samochodowego czyniące to miasto ważnym punktem strategicznym na mapie Polski. Wielofunkcyjny nowoczesny budynek dworca kolejowego połączony z dworcem autobusowym, wielopoziomowym parkingiem oraz miejscem postojowym dla rowerów. Czynniki te uatrakcyjniają Lubliniec również jako miasto służące rekreacji.

I nawet York Fafik z największą uwagą sprawdza nową konstrukcję obiektu.

Lubliniec usytuowany jest pośród ogromnych lasów oraz licznych stawów i innych zbiorników wodnych. Od aglomeracji śląskiej oddalony jest o około 50 km i dlatego rzadko dociera tutaj przemysłowe powietrze wzbogacone przeróżnymi chemikaliami. Dlatego teren ten określany jest jako zielone płuca Śląska. Włodarze Lublińca szybko spostrzegli walory tego miasta i położyli szczególny nacisk na poprawę turystycznej infrastruktury miasta. Oprócz rozbudowy bazy turystycznej i objektów sportowych dokonano znaczących przemian w zakresie komunikacji. Rozbudowano i unowocześniono sieć drogową. Dworzec kolejowy dostosowano do potrzeb ludzi niepełnosprawnych i podjęto decyzję o budowie centrum komunikacyjnego typu "P+R".

Miasto ma aż 8 nowoczesnych boisk ze sztuczną nawierzchnią, w tym 3 kompleksy sportowe Orlik 2012. Dzięki tym walorom miasto posiada doskonałe warunki do uprawiania różnych form rekreacji, szczególnie rowerowej, pieszej, wodnej oraz turystyki kulturowej. Można też bez problemu pograć tutaj w tenisa. Miłośnikom aktywnego wypoczynku miasto oferuje udział w licznych imprezach sportowych, m.in.: „Biegu Katorżnika", „Biegu o Nóż Komandosa“ oraz Regionalnym Rodzinnym Rajdzie Rowerowym.

Coraz bardziej popularną formą rekreacji staje się turystyka rowerowa. Miasto szczyci się liczącą 120 km siecią ścieżek pieszo-rowerowych. Większość z nich wytyczona jest w malowniczych terenach leśnych. Przy trasach rowerowych postawiono miejsca wypoczynku z ławami i stołami, gdzie można odpocząć i posilić się. Nie zapomniano o mapach terenu.

Miasto promuje także turystykę pieszą. Dla miłośników tej formy rekreacji wytyczono szlaki turystyczne wiodące przez Lubliniec. Są to: 1. szlak Powstań Śląskich (koloru zielonego) o długości 73,7 km, prowadzący z Woźnik do Dobrodzienia. Szlak ten łączy miejscowości związane z walkami powstańczymi; 2. szlak Pomników Przyrody (koloru żółtego) o długości 61,2 km, wiodący z Boronowa do Ciasnej; 3. szlak im. Józefa Lompy (koloru niebieskiego) o długości 83,7 km, prowadzący z Olesna do Woźnik. Szlak ten łączy się z dwoma pozostałymi trasami i wiedzie przez miejscowości związane z życiem i działalnością śląskiego poety i nauczyciela.
